Wcale nie mam zamiaru napisać, że to
wspaniała książka dla DZIEWCZYNEK. Mój Starszy bardzo się nią zainteresował i szybko przeczytał. Na końcu podsumował: „Nooo,
fajna. Ale co będzie dalej?”
Tak, książkę o Duni szybko się
czyta – przejrzysty tekst, duża czcionka i bardzo fajne, proste
ilustracje Evy Eriksson. Do tego napisana jest prostym językiem –
ot, opowieść o życiu pewnej pierwszoklasistki. Tak, o życiu - o uczuciach i emocjach towarzyszących jej na co dzień. O
szczęściu, radości ale i smutku i tęsknocie. Bo tak naprawdę nic
nie trwa wiecznie.
tekst: Rose Lagercrantz
ilustracje: Eva Eriksson
tłumaczenie: Marta Dybula
Wydawnictwo ZAKAMARKI, 2012
Dunia mieszka z tatą i kotem, jej mama
jakiś czas temu zachorowała i odeszła.. Kiedy Dunia idzie do
pierwszej klasy trochę się boi pierwszego dnia w szkole. Czy polubi
panią, czy znajdzie przyjaciół? Na szczęście szybko zaprzyjaźnia
się z Fridą i od tej pory całe dnie spędzają już razem.
Mają swoje sprawy i sekrety,
zakładają NOCNY KLUB pod kołdrą – taki z latarką i kanapkami
:-)
Ale niestety, pewnego dnia Dunia
dowiaduje się, ze Frida wyprowadza się z rodzicami do innego
miasta. W jej życiu pojawia się smutek...
Kolejne karty książki opowiadają o
tęsknocie Duni za przyjaciółką. Od tej pory towarzyszy jej
uczucie osamotnienia, dziewczynka czuje się nieszczęśliwa.
Jednak każdego dnia Dunia odkrywa i
liczy te szczęśliwe chwile. Zakłada nawet specjalny zeszyt - MOJE
SZCZĘŚLIWE ŻYCIE.
Historia o Duni mówi wiele o emocjach. Ma również przesłanie
do małego i dorosłego czytelnika. Przypomina, że warto liczyć
szczęśliwe chwile naszego życia. To bardzo pomaga, szczególnie na
smutki.
Książka kończy się, gdy Dunia
zasypia. Następnego dnia jedzie odwiedzić Fridę! To dlatego mój
Starszy poczuł niedosyt. Co będzie dalej? Jak będzie wyglądała
wizyta u Fridy?
Tego dowiemy się z kolejnej części
książki o Duni. Zapewne Zakamarki nie każą nam długo czekać :-)



















